Podczas wakacji w 2011 r. wziąłem udział w praktykach w głównej siedzibie firmy Microsoft w Redmond w USA, gdzie pracowałem w zespole SQL Server Storage Management jako SDE Intern (Software Development Engineer Intern).
Była to moja druga praktyka w Redmond, w związku z czym zachęcam również do przeczytania relacji z praktyki z 2010 r. :-) Na tej stronie znajduje się z kolei trochę informacji dotyczących praktyki z 2011 r.
W 2011 roku wziąłem udział w rozmowach rekrutacyjnych w siedzibie firmy Microsoft w Monachium. Po kilkugodzinnych rozmowach dowiedziałem się, że ponownie mam okazję spędzić wakacje w Redmond - tym razem pracując jako SDE Intern (Software Development Engineer Intern). Podobnie jak rok temu (o czym już pisałem na podstronie dotyczącej pierwszej praktyki w Redmond) należy pochwalić świetną organizację procesu rekrutacyjnego.
Co do samej pracy to wiele informacji na jej temat zawartych jest na podstronie dotyczącej praktyki z 2010 r. Warto jednak dodać, że ponownie miałem okazję realizować bardzo interesujące projekty i nauczyć się sporo nowych rzeczy dotyczących zarówno technologii jak i produktów firmy Microsoft.
Podobnie jak rok wcześniej, także w 2011 roku specjalnie dla praktykantów zostało zorganizowanych kilka wydarzeń, m.in. rejs statkiem po zatoce koło Seattle, podczas którego można było zobaczyć jak Space Needle, a także Downtown Seattle, wyglądają "z wody" :-)
Tak jak w poprzednim roku, również tym razem większość weekendów spędziliśmy na wyjazdach - zarówno do bliższych jak i dalszych interesujących miejsc - nie tylko w stanie Washington, lecz również na całym zachodnim wybrzeżu USA.
Podczas praktyki ponownie odwiedziłem trzy parki narodowe znajdujące się w stanie Washington, czyli Mount Rainier National Park, North Cascades National Park oraz Olympic National Park. Mimo, że miałem już okazję być w tych miejscach rok wcześniej, w tym roku jeszcze raz postanowiłem je zobaczyć.
W tym roku podczas hikingu w parku narodowym Mount Rainier pogoda była znacznie gorsza niż rok wcześniej, jednak i tak wycieczkę można z pewnością zaliczyć do udanych :-)
Park narodowy North Cascades odwiedziliśmy w tym roku dwukrotnie. Pierwszym razem byliśmy w okolicy Ross Lake National Recreation Area zaś drugim razem w okolicy Mount Baker i Picture Lake.
Jedną z bardziej interesujących wycieczek, jakie zorganizowaliśmy, był wyjazd do miasta Yakima a następnie po bardzo ładnego "alpejskiego" :-) miasteczka położonego wśród gór. Poniżej znajduje się zdjęcie z drogi "Canyon Road", jaką jechaliśmy do miasta Yakima.
Zdecydowanie najdłuższą i najbardziej interesującą wycieczką jaką zorganizowaliśmy w tym roku było zobaczenie Las Vegas, zapory Hoovera, Route 66, a także parków narodowych Zion, Grand Canyon oraz Death Valley National Park.
W ciągu kilku dni odwiedziliśmy łącznie aż 4 stany:
Miastem, do którego przylecieliśmy i z którego wracaliśmy do Seattle, było Las Vegas znajdujące się w stanie Nevada. Mimo napiętego planu wycieczki znaleźliśmy również trochę czasu, żeby zobaczyć jak ono wygląda :-)
Pierwszym z parków narodowych jaki odwiedziliśmy podczas wycieczki był Zion National Park. Jest to naprawdę piękne miejsce z wieloma szlakami o różnym stopniu trudności. Czy słyszeliście kiedyś o szlaku, na którym idzie się rzeką? :-)
Głównym punktem kolejnego dnia wycieczki było odwiedzenie parku narodowego Grand Canyon. Wcześniej jednak postanowiliśmy zobaczyć zaporę Hoovera, a także słynną drogę 66.
Po kilkugodzinnej jeździe dotarliśmy do wielkiego kanionu. Jest to z pewnością jedno z interesujących miejsc, które warto zobaczyć będąc w okolicach Las Vegas.
Ostatnim parkiem narodowym jaki zaplanowaliśmy odwiedzić był Death Valley National Park, w którym zobaczyliśmy wiele ciekawych miejsc, m.in. Zabriskie Point, Devils Golf Course, Artists Palette, Dantes View, czy też Badwater Basin, czyli najniższy punkt Ameryki Północnej.
Spędzając wakacje w stanie Washington warto również wybrać się na hiking na przynajmniej kilka z wielu dostępnych szlaków i to nie tylko w parkach narodowych.
Poniżej przedstawione jest zdjęcie z hikingu w Wallace Falls State Park.
Podczas jednego z ostatnich weekendów w USA wybraliśmy się również na hiking do Lake Serene - pięknego jeziora położonego pomiędzy górami, a jednocześnie znajdującego się dość blisko Redmond, dzięki czemu nie była konieczna kilkugodzinna jazda samochodem :-)
Po 12 tygodniach praktyka w firmie Microsoft dobiegła końca, a w Redmond w roku 2010 i 2011 łącznie spędziłem prawie pół roku :-)
Już drugi raz miałem okazję pracować nad ciekawymi projektami w świetnym zespole i sporo nauczyć się, zarówno jeśli chodzi o języki programowania, technologie, jak i produkty firmy Microsoft.
Zachęcam do udziału w procesie rekrutacyjnym na kolejne edycje praktyk w Redmond i do przeczytania krótkiej relacji z mojej pierwszej praktyki w głównej siedzibie firmy Microsoft w Redmond, w której uczestniczyłem w 2010 r.


